niedziela, 7 października 2012

Zapraszam do hotelu Piękne Chwile



Tytuł : Rodzina Pompadauz
Autor : Franziska Gehm
Wydawnictwo : Dreams
Ilość stron : 204
Moja ocena :8/10

Rodzina Pompadauz-książka niezwykle zabawna ,po prostu miła. Gdy ją czytałam na mojej twarzy gościł uśmiech, taki szczery. Dlaczego? Bo poczułam się o kilka lat młodsza. Tak jak bym czytała Mikołajka pierwszy raz.
Nie obawiałam się że będę za stara na tą książkę,ponieważ naczytałam się wiele pochlebnych recenzji.A ta recenzja dołączy do ich grona.

A więc w tym urokliwym hotelu poznamy naprawdę barwne postacie.
Kasmiranda Pompadauz wg. mnie urokliwa Gotka, Mimo iż jest taka ponura,czarna to każdy ją polubi.
Jonni,Melusine. To są jedni z głównych bohaterów ale cicho sza więcej wam o nich nie powiem,ponieważ nie będę wam psuć zabawy w poznawaniu ich.
 No więc przejdźmy do głównego wątku. Coś dziwnego dzieje się z miasteczkiem Rippelpolde, po burzy z chmurami czarnymi jak smoła i piorunach uderzającym w hotel. Okazuje się że przenieśli się w czasie o 99 lat w przyszłość!
Ja nie wiem co bym w takim wypadku zrobiła i raczej nie chcę wiedzieć. Ale nasi bohaterowie muszą sobie poradzić. A jak to zrobią to już pozostawiam do odkrycia wam.

Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuje wydawnictwu Dreams (niebawem recenzja BOY7)
A teraz Keep Calm



                          :* Santana


niedziela, 23 września 2012

-ORO-



                                                               Tytuł: ORO
Autor: Marcel A. Marcel (czyli Dana Łukasińska i Olga Sawicka)
Wydawnictwo : Marginesy
Ilość stron : 340
Moja ocena : 
8/10


Zapraszam do świata nastoletniej  Leny.... nie zawiedziecie się!

Lena ma 13 lat, jest inna. Przynajmniej tak jej wszyscy wmawiają. Mieszka w domu dziecka ,ponieważ została oddana do ,,okna życia". Inna - w tym znaczeniu że nie przyjęła się adopcja. W jej wypadku aż 5 razy. I inna dlatego że pamięta rzeczy których normalni ludzie raczej nie mogą pamiętać. Ona  zapamiętała swoje pierwsze kroki, obrazy z narodzin.

Historia zaczyna się gdy zaistniała kolejna próba adopcji tym razem przez młode małżeństwo. Trafia na razie do obcego domu, jak zwykle trudno jej się za klimatyzować, ale i tak jest lepiej niż w poprzednich przypadkach.

Aż do pojawienia się pewnej tajemniczej osoby...
A mianowicie ORA chłopaka słyszalnego i widzialnego tylko przez Lenę.

Na książkę składa się wiele warstw a główną z nich są świetni bohaterowie. Ulubionego nie mam, co dziwne bo raczej zawsze mam pupila.:) 
Jedyny minus to te ich przekleństwa. Obyło by się bez nich.

Książka mi się bardzo podobała, nasze rodzime autorki spisały się na medal! Rzadko czytam książki polskich autorów a ta mi do gustu przypadła.

Recenzja wyszła krótka ale bałam się, że za wiele zdradzę ;)

Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuję wydawnictwu :


A teraz cieszmy się bo GLEE 4!


P.S Baaaardzo dziękuję za sobotę Zuzi (Blueberry), Gabrysi (Gumciobook) i Justynie. :***
To kiedy powtórka?!;)

środa, 12 września 2012

Oksa Pollock



Tytuł: Oksa Pollock 
Autor: Annie Plochota, Cendrine Wolf
Wydawnictwo: Czarna owca
Ilość stron : 639
Moja ocena : 5/10

Oksa,Oksa,Oksa...


Oksa Pollock ma 13 lat , jest zwykłą dziewczyną.. no właśnie nie taką nie zwykłą.

Niby wszystko jest normalnie aż do momentu gdy odzywają się w niej magiczne moce.  Potrafi przesuwać przedmioty siłą woli i miotać kulami ognia. Oksa dowiaduje się także że jej rodzina pochodzi z ninego wymiaru, z krainy o nazwie Edefia. Akcja się zagęszcza ponieważ okazuje się że dziewczyna jest wybraną, jej nauczyciel to zdrajca Edefi, i musi przejść szkolenie aby przywrócić rodzinę na tron.

Książka naprawdę brzmiała ciekawie gdy ją ,,wyhaczyłam" z przyjaciółką w empiku ale...
zawiodłam się i to bardzo. 

Oksa Pollock 13 letnia dziewczyna jak dla mnie z rozdwojeniem jaźni. 
Potrafi być milutką, małą córeczką dla swoich rodziców, zwracać się do nich (bez przerwy) per mamusiu,tatusiu. Ale jak czegoś jej odmówią potrafi powiedzieć do mamusi i tatusia że ich nienawidzi itp.
Tak jakby były 2 inne osobowości. 
Takim rozdwojeniem jaźni jest cała książka. Odniosłam wrażenie że autorki na siłę próbowały napisać książkę  dla 11 i  15 latków zarazem. Coś na wzór Harrego Pottera . Książka miała by trafiać w gust każdego czytelnika. Tyle że J.K.R to się udało a tym paniom nie bardzo (przynajmniej wg. mnie)

Ogólnie nie polecam,nie będę tracić czasu na drugą część ale , opinie są różne na temat tego czytadła. Więc nie wiem czy to ze mną coś nie tak czy z książką ;).

A teraz keep calm i filmik






                                               
                         

piątek, 31 sierpnia 2012

Święto blogerów i pan Woody Allen

                                       

-Z okazji naszego święta chciałabym złożyć wam życzenia. Spełnienia marzeń co do bloga,wytrwałości, ciekawych pomysłów i możliwości inspirowania innych jak tylko się da!!:)-

Kilka dni temu wybrałam się na nowy film Woody'ego Allena ,,Zakochani w Rzymie". Jestem oczarowana ! Ach Rzym! Te piękne uliczki, zabytki. Całe miasto kipi romantyzmem. 
Film przedstawia nam kilka historii. Bardzo zwariowanych, zabawnych.  Ja  dawno tak się nie śmiałam na filmie.
Dawno się tak nie uśmiałam na filmie! Dialogi bardzo inteligętne, aktorzy świetni. 
Nie pozostaje  nic innego jak wybrać się do kina. Oby więcej takich komedii.

 P.S (coś dla fanów PLL) Widzieliście najnowszy odcinek PLL? Ja jestem końcem zaszokowana. I mam nadzieję że to nie to na co wygląda. Ale mój tok myślenia chyba wynika z tego że jestem niepoprawną romantyczką. Biedna Spence.

czwartek, 9 sierpnia 2012

Po przerwie z recenzją! Studnia bez dnia + Madagaskar

Hej! Z powodu wakacji postanowiłam że zrobię sobie przerwę od blogowania. Mój urlop dobiegł końca, baterie naładowane i powracam z nową recenzją. :)


Studnia bez dnia =połączenie kryminału +(troszkę) wątku przygodowego + wątku obyczajowego



Tytuł : Studnia bez dnia
Autor : Katarzyna Enerlich
Wydawnictwo :  MG
Ilość stron : 245 które się czyta bardzo szybko
Moja ocena : 7/10
Marcelina główna bohaterka dowiadująca się o zdradzie męża i .. jego śmierci chwile później w wypadku samochodowym. Kobieta zostaje sama. Musi pozbierać się po utracie zdradzieckiej aczkolwiek bliskiej osoby. W dodatku chcąc nie chcąc za przyjaźnia się z kochanką męża. Nadchodzi czas gdzie żal to przeszłość i trzeba pomyśleć o swojej przyszłości. Dlatego nasza bohaterka zaczyna pracę u Tadeusza- rzeźbiarza. Praca jest - można odhaczyć na liście ,,co zrobić żeby stanąć na nogi". Ale akcja się zagęszcza. Bowiem Marcelina odkrywa przerażającą i tragiczną w jednym tajemnice  z przed wielu stuleci. Czy ją rozwiąże? Czy stanie na wysokości niebezpiecznego zadania? I czy w końcu jej życie wróci na właściwe tory, tak jak by sobie tego życzyła?

Tego dowiecie się po lekturze. Zapewniam że jak się wczytamy mija błyskawicznie !

To moje pierwsze spotkanie z ta autorka i naprawdę przyjemne z czego się ciesze:) Ponieważ nie czytam za dużo twórczości polskich pisarzy. Z chęcią zapoznam się z innymi jej książkami o których zdążyłam usłyszeć :)

                        Za możliwość przeczytania bardzo dziękuję wydawnictwu MG

                                                 Wydawnictwo MG



Wakacje w toku a ja wybrałam się na Madagaskar 3. Na ten film po prostu trzeba pójść. Król Julian przechodzi samego siebie, a pingwiny też nie zostają w tyle. :) Ja się uśmiałam. ;D


obraz

sobota, 14 lipca 2012

A może ... zabawa?

Do tej zabawy zostałam zaproszona przez Tetiisheri (http://czytadlatetiisheri.blogspot.com/)  i Blueberry (http://siedmiogorogrod.blogspot.com/). Bardzo Dziękuje :)

A więc - pytania Tetiisheri

1. Powieści czy opowiadania? - Powieści
2. Siłownia czy fitness ? -  Fitness
3. Morze czy góry ? - Morze (zdecydowanie)
4. Fast food czy zdrowe odżywianie ?- Uważam że powinno się jeść więcej zdrowych posiłków, ale raz na jakiś czas dobry fast food nie jest zły. :)
5.  Samolot czy autokar ? - Samolot, no chyba że z klasą na tyłach to na pewno autokar ;)
6. Kawa czy herbata ? Na co dzień herbata ale od czasu do czasu kawa może być (pytanie jak mocna)
7. Wylegiwanie na kanapie czy aktywny dzień ? - Zależy od nastroju
8. Wino czy piwo ? 18- jeszcze nie mam więc niech to pytanie pozostanie puste ;)
9.  Buty płaskie czy szpilki ? Na razie płaskie kiedyś na pewno szpilki
10. Sobotnie popołudnie spędzone samotnie czy z przyjaciółmi ? Z przyjaciółmi
11. Powieści anty utopijne czy obyczajowe ?  Po Igrzyskach nie wiem co napisać...

Pytania Blueberry :
1. Lato czy zima?- Zima- urodziny , gwiazdka Lato - wakacje czyli i to i to :)
2. Wakacje aktywne czy nad basenem ?- w ten upał- nad basenem
3.Hiszpania czy Włochy? - Hiszpania
4. Ognisty temperament czy wewnętrzny i zewnętrzny spokój?- Chciałabym żeby to był spokój
5. Teatr czy Kino ?- Nie mogę wybrać, zależy od repertuaru, ale częściej kino
6. Dusza towarzystwa czy samotnik ? Dusza towarzystwa
7. Seriale czy filmy? I to i to
8. Owoce czy warzywa?- Owoce
9. Ciemna czy jasna strona mocy?- Jasna strona mocy
10.Ukochane trampki czy nieziemskie szpilki? Na początek imprezy szpilki a później trampki
11.Telewizor czy komputer?- Komputer

A to moje pytania:
1. Sukienka czy T-shirt
2. Polski czy Matematyka
3. Możliwość wykupienia super sklepu z ubraniami czy księgarni?
4. Audrey Hepburn czy Merlin Monroe ?
5. Retro czy Teraźniejszość?
6. Ubrania powściągliwe czy raczej na luzie ?
7. Popcorn słony czy karmelowy ?
8. Dzień z książką słoneczny czy deszczowy?
9. Czekolada biała czy czarna?
10. Pretty Little Liars : Aria, Emily, Hanna czy Spencer- która ulubiona?
11. Frugo czy Tymbark?

Do zabawy zapraszam :
GumcioBook
splątane słuchawki
use imagination

Post dodany dopiero teraz bo było sporo wyjazdów, ale mam nadzieję  że wszystko nadrobię.
Ostatnio strasznie wciągnęłam się w oglądanie Preety Little Liars wprost uwielbiam! 2 sezon jest świetny ! Dziś padł rekord 8 odc. pod rząd. :) Książki też polecam
                                                                              Cmok!      -sAntana




 



.

wtorek, 3 lipca 2012

Wakacje- czyli podróż!

Wakacje,Wakacje,Wakacje!! A jeśli wakacje to podruże, więc w tym poście chce wam przedstawić książki z nimi związane.
Najpierw Martyna Wojciechoska.
Tytuł: Namibia i Kenia
Autor: Martyna Wojciechowska
Wydawnictwo : G+J
Ilość stron : N-128 K-127
Moja ocena : 7/10



W Namibi  Pani Martyna odwiedza plemię Himba. Mają tam zwyczaje bardzo różniące się od naszych.  Tamtejsi ludzie wyparli się prawie całkiem świata który my widzimy na co dzień.
Kobiety są tam bardzo szanowane ,jednak same nie wybierają sobie mężów robią to ich rodzice.
Mają szczęście jeśli poznały swojego męża wcześniej. 
Bohaterką tej książki jest 14 letnia Rasia. Która ma wyjść za mąż za dorosłego mężczyznę.
Dalej jest o całym procesie. Bardzo ciekawe. Nie zdradzę jednak jak potoczą się losy dziewczyny...

W Keni Martyna zawita do ośrodka dla słoni. Znajdzie tam słonie małe i duże, wszystkie są sierotami. Ich matki zostały zabite przez kłusowników. Niektóre nawet widziały  śmierć swoich rodzicielek. Straszne. Maluchy ocalały ponieważ nie wykształciły im się jeszcze kły. 
Jednak gdy trafią do ośrodka też nie jest tak łatwo. Musi za akceptować nowe miejsce, zacząć obcować z ludźmi. Niestety czasem zdarza się  że słonik z tęsknoty umiera. Na szczęście to nie są liczne przypadki.
 Bohaterką tej książki jest Daphne Sheldrick , dziarska 75 letnia właścicielka tego ośrodka. Pracuje już całe swoje życie ze zwierzętami. Postać naprawdę nie przeciętna. Tu usłyszymy jej historie  o przebywaniu z słoniami. Niektóre opowieści są zabawne , a niektóre smutne. 
Kobieta ma  28 dzieci. Dwie córki 55 i 45 lat i 26 słoniątek . :)

Książki się świetnie czyta. Są to wydania ,,kieszonkowe" .  Cykl Kobieta na krańcu świata jest też dostępny w jednej dużej książce.

A teraz przewodniki...

I każdy teraz pomyśli jak można zrecenzować przewodnik? Ja też tak kiedyś myślałam  i już wiem że ten można.
Zarówno jak we Francji jak i w Wielkiej Brytanii jest wieeeeele do zobaczenia. Dzięki tym przewodnikom mamy sytuację ułatwioną. Są opisy krótkie , zwięzłe i na temat. Ciekawostki o danym miejscu też są na miejscu , pozostaje tylko jechać. Duży plus za umieszczenie mapy metra, i pięknych zdjęć. Wymiary i waga tych książek spokojnie zmieszczą się w walizce.


Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuje wydawnictwu G+J.
 

A wy jak spędzacie wakacje? 


P.S chciałabym was przeprosić bardzo za nieobecność na waszych blogach w ostatnim miesiącu, koniec roku itd itp. 

                                  Santana :) (Pozdrawiam)