środa, 12 września 2012

Oksa Pollock



Tytuł: Oksa Pollock 
Autor: Annie Plochota, Cendrine Wolf
Wydawnictwo: Czarna owca
Ilość stron : 639
Moja ocena : 5/10

Oksa,Oksa,Oksa...


Oksa Pollock ma 13 lat , jest zwykłą dziewczyną.. no właśnie nie taką nie zwykłą.

Niby wszystko jest normalnie aż do momentu gdy odzywają się w niej magiczne moce.  Potrafi przesuwać przedmioty siłą woli i miotać kulami ognia. Oksa dowiaduje się także że jej rodzina pochodzi z ninego wymiaru, z krainy o nazwie Edefia. Akcja się zagęszcza ponieważ okazuje się że dziewczyna jest wybraną, jej nauczyciel to zdrajca Edefi, i musi przejść szkolenie aby przywrócić rodzinę na tron.

Książka naprawdę brzmiała ciekawie gdy ją ,,wyhaczyłam" z przyjaciółką w empiku ale...
zawiodłam się i to bardzo. 

Oksa Pollock 13 letnia dziewczyna jak dla mnie z rozdwojeniem jaźni. 
Potrafi być milutką, małą córeczką dla swoich rodziców, zwracać się do nich (bez przerwy) per mamusiu,tatusiu. Ale jak czegoś jej odmówią potrafi powiedzieć do mamusi i tatusia że ich nienawidzi itp.
Tak jakby były 2 inne osobowości. 
Takim rozdwojeniem jaźni jest cała książka. Odniosłam wrażenie że autorki na siłę próbowały napisać książkę  dla 11 i  15 latków zarazem. Coś na wzór Harrego Pottera . Książka miała by trafiać w gust każdego czytelnika. Tyle że J.K.R to się udało a tym paniom nie bardzo (przynajmniej wg. mnie)

Ogólnie nie polecam,nie będę tracić czasu na drugą część ale , opinie są różne na temat tego czytadła. Więc nie wiem czy to ze mną coś nie tak czy z książką ;).

A teraz keep calm i filmik






                                               
                         

19 komentarzy:

  1. Chyba się jednak nie skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tej książce raczej podziękuję...

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo mnie cieszy twoja szczera opinia o tej książce. Będę omijać ją szerokim łukiem.

    OdpowiedzUsuń
  4. O nie, nie, nie i jeszcze raz nie!

    OdpowiedzUsuń
  5. kiedyś nawet przyglądałam się tej książce, ale ostatecznie poszłam dalej
    i dobrze... widzę, że nie mam czego żałować

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję za ostrzeżenie :) będę unikać tej książki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba jednak nie przeczytam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajny blog! Dzięki za ostrzeżenie co do oksy. Będę omijać szerokim łukiem!;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tajemnicze moce mogłyby wydawać się fajne, ale skoro to taka klapa to szkoda się za nią zabierać!

    OdpowiedzUsuń
  10. Tak to czasami bywa, niestety...chyba wszystkim nam się zdarzyło trafić na takie książkowe "zgniłe jabłko" :) Życzę aby kolejne lektury były już bardziej ciekawsze :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Książki będę starała się unikać.
    Jednak też chciałabym mieć takie moce jak główna bohaterka;]
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie!

    OdpowiedzUsuń
  12. Raczej nie przeczytam, chociaż magiczne moce mogłyby być ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawa propozycja :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Często opis na okładce jest nieadekwatny,do tego,co znajdujemy w środku.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja się zupełnie nie zgadzam! Dla 12-13 latki (np.mnie) książka może wydawać się ciekawa.
    Obecnie czytam 3 tom i książka ta straaasznie wciąga.
    Pomimo tego, co tu piszecie proszę, abyście się nie zniechęcali!
    Dla jednych książka jest genialna, a dla innych... cóż nie podoba im się...
    np. skąt wiecie, iż jest to ,,zgniłe jabłko" Skoro go nawet na oczy nie widzieliście (ksiązki nie ocenia się po okładce- wszystkiego należy spróbować)
    I WIEM, CO PISZĘ! Sama tę książkę przeczytałam i moja opinia o niej jest bardzo pozytywna.

    OdpowiedzUsuń