
-Z okazji naszego święta chciałabym złożyć wam życzenia. Spełnienia marzeń co do bloga,wytrwałości, ciekawych pomysłów i możliwości inspirowania innych jak tylko się da!!:)-
Kilka dni temu wybrałam się na nowy film Woody'ego Allena ,,Zakochani w Rzymie". Jestem oczarowana ! Ach Rzym! Te piękne uliczki, zabytki. Całe miasto kipi romantyzmem.
Film przedstawia nam kilka historii. Bardzo zwariowanych, zabawnych. Ja dawno tak się nie śmiałam na filmie.
Dawno się tak nie uśmiałam na filmie! Dialogi bardzo inteligętne, aktorzy świetni.
Nie pozostaje nic innego jak wybrać się do kina. Oby więcej takich komedii.
P.S (coś dla fanów PLL) Widzieliście najnowszy odcinek PLL? Ja jestem końcem zaszokowana. I mam nadzieję że to nie to na co wygląda. Ale mój tok myślenia chyba wynika z tego że jestem niepoprawną romantyczką. Biedna Spence.
Właśnie tak się zastanawiałam, czy iść na nowego Allena do kina czy poczekać na wersję "domową" i szczerze mówiąc nie podjęłam jeszcze żadnej konstruktywnej decyzji :)
OdpowiedzUsuńDziękuję i również życzę Ci wszystkiego NAJ :)
OdpowiedzUsuńa na film zamierzam się wybrać :)
Chętnie bym się wybrała tylko na razie nie mam na to czasu- akcje liceum czas zacząć, niestety, a wakacje były takie fajne.Czekam na kolejne posty!
OdpowiedzUsuńNa ten film chętnie bym się wybrała, ale nie wiem czy teraz znajdę czas :(
OdpowiedzUsuńTeż nie mogę uwierzyć w to, że Toby jest 'A'. Sądzę, że ktoś jeszcze jest w ich drużynie, ale nie mam pojęcia kto to mógłby być :D
Ja nadal się łudzę że on chroni spencer.
UsuńNigdy jeszcze nie miałam do czynienia z Allenem, dlatego chciałam się wybrać na ten film. :)
OdpowiedzUsuńoglądałam bardzo fajny film : D
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńFilm był świetny i przezabawny. :)
OdpowiedzUsuń