niedziela, 10 lutego 2013

Coś pozytywnego...


Tytuł : Planeta Dobrych Myśli
Autor : Beata Pawlikowska 
 Ilość stron: 214
Wydawnictwo : G+J
Moja ocena : 8/10

To pierwsza książka Beaty Pawlikowskiej którą miałam okazję przeczytać. Nie byłam jakąś fanką pani Pawlikowskiej ale po tej lekturze chyba zacznę :). 
1 książka to istna kopalnia dobrej energii. Dlaczego? Język, obrazki i hasła zachęcają do uśmiechu i zrobienia czegoś miłego dla siebie i innych. 2 Przepisy na życie - rady które pozwalają zatrzymać się na chwile pomyśleć czy nie da się do tego podejść bardziej pozytywnie? 3. Inspiracje a mianowicie zachęcanie do dbania o siebie, zdrowego odżywiania , rozwijania umiejętności.
Naprawdę dawno nie czytałam tak pozytywnej książki. Same zdania skierowane do czytelnika mają za zadanie poprawić humor lub skupić na tym co ważne. Na przykład  czytam , czytam aż tu nagle : ,,Narysuj uśmiechniętego słonia i uśmiechniętą mrówkę" nie myślałam czy to ma jakiś sens ale skoro książka każe cóż było robić ?;) narysowałam i mimo wolinie się uśmiechnęłam do słonia i mrówki. (Oni odwdzięczyli się tym samym). Wniosek ? Działa.
Nie mogę nie wspomnieć o wydaniu książki- śliczna i bardzo kolorowa.
Książka składa się  w większym  stopniu z takich jakby planszy narysowanych przez panią Beatę. Np.


Książkę miałam przyjemność przeczytać dzięki wydawnictwu G+J







                                                                                                                   XOXO  Santana

15 komentarzy:

  1. Dzisiaj skończyłam czytać i jestem zachwycona! Fantastyczna pozycja, która daje naprawdę wiele pozytywnych myśli :) Nie we wszystkich aspektach zgadzam się z Panią Pawlikowską, ale ogólnie książka na plus! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Książeczka faktycznie jest bardzo optymistyczna, ale ma kosmiczną cenę (zwłaszcza, że większość karteczek pojawiła się wcześniej u pani Beaty na Facebooku). Pomijając ten fakt, warto przeczytać choćby dla bijącej z "Planety..." pozytywnej energii. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja mama już ją zakupiła, a więc niedługo się za nią zabiorę :) Zresztą sama wiesz jak bardzo lubię panią Pawlikowską!

    OdpowiedzUsuń
  4. Sprawia wrażenie interesującej pozycji :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam ją, a raczej moja mama, lecz jeszcze do niej nie zaglądałam..Szkoda mi się za nią zabierać, po prostu :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Pozytywne książki zawsze chętnie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pozytywne myślenie to podstawa. Staram się przestrzegać tej zasady i wbijam do głowy wszystkim w koło... Książka wydaje mi się godba uwagi, również nie znam pani Pawlikowskiej, ale może kiedyś to się zmieni:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Faktycznie, "Planeta dobrych myśli" jest bardzo ładnie wydana. Nierzadko zdarza się, że smucę się (czasami z poważniejszych powodów, a innym razem - błahych), dlatego myślę, że taka książka dałaby mi pozytywnego kopa w cztery litery. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Musze przeczytać coś Pawlikowskiej, no po prostu muszę.

    OdpowiedzUsuń
  10. nie słyszałam o premierze tej książki, ale już dopisuje ją do listy must read. uwielbiam Pawlikowską.

    OdpowiedzUsuń
  11. Już patrząc na tę jedną stronę wcale się nie dziwię, że książka może poprawić humor :) Też nie byłam do tej pory jakąś fanką Pawlikowskiej, niestety nie miałam jeszcze okazji przeczytać czegoś jej autorstwa, ale chyba muszę to zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Książki Beaty Pawlikowskiej są wspaniałe :) Idealne na chwilę relaksu :) Ta pozycja również zapowiada się ciekawie :) "Kopalnia dobrej energii" - to coś dla mnie ;) Pozdrawiam serdecznie i jeżeli będziesz mieć chwilę czasu to zapraszam do mnie :3

    OdpowiedzUsuń