
Tytuł : Małe Kobietki
Autor : Louisa May Alcott
Wydawnictwo : MG
Ilość stron :299
Moja Ocena : 9/10
A wiec to moja pierwsza książka ze świata klasyki. Co prawda Rozważna i Romantyczna czeka na półce już od jakiegoś czasu ale brakowało mi chęci do zabrania się za nią. Dzięki Małym K. nie będę czekać dłużej! Urzekł mnie ten świat . :) Przejdźmy do recenzji...
Ameryka, lata 60 XIX wieku. Książka przedstawia losy domostwa Orchard House które zamieszkuje rodzina Marchów niestety w nie pełnym składzie ponieważ głowa rodziny bierze udział w wojnie secesyjnej . Pani March wraz z córkami pod nie obecność męża starają sobie radzić z szarą codziennością. Nie są bogate, żyją skromnie jednak maja coś ważniejszego siebie i miłość. Pani M jest kobietą o wielkim sercu która próbuje wpoić swoim dzieciom wartości nie typowe jak na tamten okres.
Czas przedstawić wam Małe Kobietki :) :
Margaret (Meg)-najstarsza-,spokojna, nadzwyczaj ceniąca sobie etykietę , poukładana .
Josephine (Jo)- żywa, mająca tysiąc pomysłów na minutę, odważna, szalona dziewczyna (moja ulubiona bohaterka)
Beth - nieśmiała, muzycznie uzdolniona, kochana
Amy- najmłodsza , czasami przemądrzała wielbicielka pięknych rzeczy.
Każda z nich jest inna ale pasująca do siebie.
W powieści poznamy także sąsiadów Marchów- Lauriego i starego pana Laurenca którzy okażą się nie zastąpieni w trudnych chwilach.
Małe Kobietki to wesoła i mądra powieść. Jest stara ale jej przesłanie idealnie pasuje do czasów w których żyjemy, jest po prostu ponad czasowe. Morał - dla każdego będzie osobisty a przesłanie podobne.
Małe Kobietki to pierwsza część powieści Ja już z nie cierpliwością czekam na drugi tom. Książka idealna na jesienne bądź zimowe wieczory. Najbardziej podobały mi się rozdziały o Bożym Narodzeniu, może dla tego że tak czekam na ten okres?
Gorąco Polecam ponieważ nie wiem komu mogłaby się nie spodobać tak pełna uroku i marzeń książka.
Za możliwość przeczytania bardzo dziękuję wydawnictwu MG
Ostatnio do grona moich ulubionych seriali dołączyła Nikita. Polecam gorąco fanom akcji-taki trochę bond w spódnicy. :) Inne gatunki też tam znajdziecie ...;)
A teraz Keep Calm :
Santana
Ta książka jest na mojej 'wish list' :)
OdpowiedzUsuńNie wiem, czy ,,Małe kobietki'' były zekranizowane,a le wydaje mi się, że oglądałam film o podobnej tematyce. Co do samej książki może przeczytam, ale nie obiecuje, gdyż teraz na święta to czasu coraz mniej...
OdpowiedzUsuńByły,były ;) - muszę obejrzeć!
UsuńGdzieś wcześniej słyszałam o ,,Małych kobietkach". Chętnie się zapoznam z książką.
OdpowiedzUsuńKsiążkę bardzo lubię, ale te zakończenie drugiego tomu, ech, szkoda gadać...
OdpowiedzUsuńOczywiście słyszałam o książce. Jednak jeszcze nie miałam okazji jej czytać :)
OdpowiedzUsuńMałe kobietki to bardzo ważna książka mojego dzieciństwa...
OdpowiedzUsuńMuszę Przeczytać!!!:)
OdpowiedzUsuńAle u Ciebie świątecznie :)
OdpowiedzUsuńDziękuję! (christmas coming ^^)
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńDużo słyszałam o tej książce i muszę po nią sięgnąć, bo mnie ostatnio bardzo prześladuje;p
OdpowiedzUsuńJa również jestem świeżo po lekturze "Małych kobietek" i faktycznie jest to lektura przyjemna, ale do grona ulubionych jej nie zaliczę.
OdpowiedzUsuńDużo dobrego o tej książce słyszałam, więc nie mówię 'nie'! :3
OdpowiedzUsuńJa chyba jednak podziękuję. ;)
OdpowiedzUsuńMałe kobietki , czekają u mnie na półce - myślę że jeszcze w tym roku po nie sięgnę :)
OdpowiedzUsuńNie czytałam, ale chcę, zachęciłaś mnie :)
OdpowiedzUsuńNaprawdę warto ;)
UsuńChyba nareszcie trafiłaś w mój gust, chętnie przeczytam i rezerwuje książkę. Świetna recenzja!!
OdpowiedzUsuńBardzo chcę przeczytać tą książkę. Poluję na nią od dawna, ale ciągle ktoś ma ją wypożyczoną z bibloteki:( Co do seriali, jestem ich wielką fanką. Jakie oglądasz jeszcze?
OdpowiedzUsuńCałą seria jest świetna, kolejne tomy dorównują "Małym ..." :)
OdpowiedzUsuńIdealna na Święta i w zimie w ogóle ;) Skoro to twoje pierwsze spotkanie z klasyką to mam nadzieję, że kolejne będą równie udane!
OdpowiedzUsuńKsiążka mojego dzieciństwa. Koniecznie chcę ją w nowym wydaniu :-)
OdpowiedzUsuńuwielbiam te obrazki z serii Keep Calm .^^
OdpowiedzUsuńbaaardzo lubię to wydawnictwo :))
OdpowiedzUsuńMarzy mi się ta książka już od jakiegoś czasu. Każdy tak ciepło o niej pisze, że już nie mogę się doczekać, aż wpadnie w moje ręce :)
OdpowiedzUsuńMuszę to przeczytać!
OdpowiedzUsuńZapraszam do siebie!