poniedziałek, 28 maja 2012

Córki 1 , 2 ,3




Tytuł : Córki
Autor : Joanna Phillbin
Wydawnictwo : Bukowy Las
Liczba stron : 304
Moja ocena : 8/10


Nie zabiegały o sławę .  Urodziły się w jej blasku

W tym poście chciałabym wam przedstawić trylogię Córki, którą poznałam jakieś 2 lata temu.

No wiec głównymi bohaterkami są trzy przyjaciółki z nowego Jorku Lizzie Summers, Carina Jurgensen i Hudson Jons. Lizzie jest córką bardzo znanej modelki , Carina ma ojca - właściciela wielkiej korporacji a Hudson ma matkę piosenkarkę.
I ich życie nie jest takie super jak się wydaje.
Każda książka jest o jednej z nich, 1 o Lizzie 2 o Carrinie , 3 (najnowsza ) o Hudson.

1 Lizzie - mimo to że ma piękną  mamę ona sama posiada urodę dość specyficzną, której się wstydzi. Ma zielone oczy , rude włosy( które za nic nie chcą się  ułożyć). Pewnego dnia zaczepia ją na ulicy fotografka , która fotografuje ludzi spotkanych na ulicy. Nie pięknych , nie brzydkich normalnych. Dziewczyny ją do tego zachęcają , ale jej matka ma do tego duże obiekcje, że fotografka chce ją wykożystać, ze wzg. na modelkę. Następnie wszystko się komplikuje.

2. Carina pewna  tego że jej ojciec oszukał działalność harytatywna o milion, przekazuje dane prasie , jest wielka afera. Ojciec zabiera Car do samochodu nie mówi gdzie jadą , okazuje się że daleko stąd. A ona nikomu o tym nie powiedziała ( dał jej 5 minut na spakowanie). Nie mogła nawet wysłać smsa z napisem HELP torba została w bagażniku . Na szczęście dziewczyny się domyślają , przyjeżdżają pod apartamentowiec i zastają wiadomość że minęły się z nimi o 5 minut. Nie wiadomo czy Carina je kiedykolwiek zobaczy bo ma za zadanie poznawać firmę aby w przyszłości ją przejąć a ona tego baaardzo nie chce.

3. Hudson ma mega popularną gwiazdę muzyki pop za mamę. Sama jest obdarzona wielkim talentem ale nie w tym temacie, coś bardziej soulowym. Próbuje wydać płytę. Ale mama ciągle wysyła jej sygnały że to nie jest dobry materiał, ona powinna być bardziej podobna do niej. Ta niestety traci wiarę w siebie bo pod koniec nagrywania  piosenek sama ich nie poznaje. I co tu zrobić ? W każdej sferze jej życia dominuje matka. We wszystkim , nawet w jedzeniu bo musi jeść bez glutenowe pokarmy które smakują , nie oszukujmy się nijak.

              To są 3 tomy książek typowo dla dziewczyn ale ja bym się nie zrażała. Główne bohaterki mają coś w głowie , a cały cykl bardzo miło się czyta. Oczywiście nie nastawiajcie się na lekturę nie wiadomo jak wysokich lotów, ale na fajną , lekką , prostą  i przyjemną książkę.
Przede wszystkim bardzo podobają mi się ich okładki są nietypowe a jak pójdziemy do empiku na pewno nie umkną nam naszej uwadze.

Na obrazku pierwszym jest okładka 3 części a tu pozostałe:
 
2

                                                                   1

Jak macie ochotę na czytadło na słoneczną Pogodę to polecam , na pewno się nie zawiedziecie.
                                                                                                            Santana

poniedziałek, 21 maja 2012

Chwałą mojego ojca zamek mojej matki



Tytuł : Chwałą mojego ojca zamek mojej matki
Cykl : Wspomnienia z dzieciństwa
Autor: Marcel Pagnol
Wydawnictwo : Esprit
Liczba stron : 410
Moja ocena : 8/10 (tak jak 2 tom)


Jest to pierwsza część cyklu Wspomnienia z dzieciństwa Pagnola. Ja jednak miałam okazję zacząć od drugiej części, jednakże to spotkanie też zaliczam do udanych.
Dzieciństwo - chyba tego zjawiska nie trzeba przed stawiać. Okres wielu przeżyć , pierwszych przyjaźni.  
Pan Pagnol otwiera przed nami drzwi do dzieciństwa Marcella. Chłopca z prostego Francuskiego domu , który na pozór niczym się nie wyróżnia. Ale tu właśnie głębiej go poznajemy. Patrzymy jego własnymi  oczami na każdą chwilę z rodziną, z przyjacielem Lili . Jak to jest tropić kuropatwy pod  czujnym okiem wuja i ojca?  Wtedy dla Marcela to był niesamowity świat. Prosty , wiejski , z lawendą gdzie nie gdzie ale niesamowity. Ponieważ każdy potrafi dostrzec magiczną krainę , w miejscu gdzie się wychował.
Marcel w tym tomie planuje wielką wyprawę- ucieczkę. Dlaczego?
Bo wielkimi krokami zbliża się szkoła. W głowie Marcela zaczyna kiełkować plan ucieczki.
Czy mu się uda ? Tego nie zdradzę. 

Marcel zachwyci na pewno fanów Mikołajka. Ale nie nastawiajcie się na ciągłe śmieszne sytuacje. To spojrzenie na świat troszkę doroślejszego chłopca.

Każdą książkę Pagnola czyta się bardzo przyjemnie. Nie jest to pędzenie i trzymanie w napięciu, tylko powrót do naszych małoletnich dni. Jak się tą pozycje czyta to ma się wrażenie spowolnienia czasu. Patrzenia na dawną Francję i zachwycania się nią.  

Wydaje mi się że lubię czytać książki tego autora ze względu na całą otoczkę. Świetnie napisana. Dla mnie była  miła historią przy kubku dobrej herbaty. Pozycja może nie na tak upalne dni jak się szykują , ale w każdą pogodę będzie nastrojowo. wierzcie mi . A i na pewno poczujecie wyżej wymieniony zapach słodkiej lawendy. 

Recenzja nie jest długa ale mam nadzieję że treściwa. Wyszłam z założenia że czytaliście duzo recenzji tej pozycji. Ogólnie i  w trzech sowach - NAPRAWDĘ GODNA POLECENIA.
                                              Santana

Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuję wydawnictwu Esprit


czwartek, 17 maja 2012

Stosik 1#

Postanowiłam zamieścić mój pierwszy stosik, mam nadzieję że wyda się on wam ciekawy. ;)


1#- Klątwa złotego smoka- czwarta część serii Kroniki Archeo , którą zresztą bardzo lubię.
2#-Klątwa tygrysa - pożyczona z bardzo dobrymi recenzjami od właścicielki. ;)
3#-Miłość w stylu retro- autorki wyznań zakupoholiczki.
4#- Oksa Pollock - efekt zakupów z Blueberry tak jak nr, 1 zresztą
5#- Chwała mojego ojca zamek mojej matki- od wydawnictwa Esprit- recenzja pojawi się w weekend.
A zaraz po niej Córek.
Mam pytanie czy u was też tak leje , czy tylko Białystok jest tak deszczowy? No ale szykują się rozpogodzenia!!! ;) Cieszmy się. 
                                                             Pozdrawiam Santana ;)

wtorek, 8 maja 2012

oTAGowana Santana!



Zostałam zaproszona do tej bardzo ciekawej zabawy przez Blueberry , za co jej bardzo dziękuje.

A więc czas na wywiad!
1.Jakie jest twoje motto, złota myśl którą kierujesz się w życiu?
Ojej, chyba coś w stylu Nigdy się nie poddawać! Ciężko sprecyzować ;)
2.Skąd wzięła się nazwa twojego bloga?
Razem z moją najlepszą przyjaciółką wpadłyśmy na ten genialny pomysł. Choć nie ukrywam jej przypadają największe zasługi wymyślenia nazwy :)
3.Gdzie najchętniej byś wyjechała?
Londyn, New York , Paryż trochę tego jest
4.Jaki jest twój ulubiony czarny charakter?
Raczej zawsze utożsamiam się z tym dobrym. Albo nie mogę sobie przypomnieć.
5.Ulubiona piosenka?
Ile ich było... Na obecną chwilę  Taylor Swift Eyes open .
6.Jakiego autora cenisz najbardziej i za co.
Suzanne Collins za Igrzyska i Ricka Riordana za Percego
7.Jak spędzasz swój wolny czas(poza czytaniem)?
Śpiewam, czasami gram na gitarze, nie kiedy obejże jakiś serial.
8.Jaka jest najbardziej szalona rzecz którą zrobiłaś do tej pory w całym swoim życiu?
Nie mogę się zdecydować...;)
9.Masz osobę, którą się inspirujesz, jeśli tak to kto to jest?
Od każdego po trochu. Czasami są to postacie z filmów, czasami piosenkarki , aktorki. W sprawie bloga mam najlepszą ,,wyrocznie" na świecie która mi podpowiada pewne rzeczy.
10.Ulubione miasto?
                                               Te 3 co wcześniej.
11.Najcenniejsze są dla ciebie...?

Przyjaciele , rodzina,tego typu rzeczy. A żeby tradycji stało się za dość oczywiście książki.


Nie piszę swoich pytań bo teraz wszyscy na jakieś odpowiedzieli. Ale jestem ciekawa  jaka jest wasza ulubiona książka? i gdzie najczęściej czytacie książki?
                                                                                                    Santana.


czwartek, 3 maja 2012

Marzenia z gwiezdnego pyłu

                Dowcip , magia, miłość!


Tytuł: Marzenia z gwiezdnego pyłu
Autor :  Lynn Kurland
Wydawnictwo: BIS
Ilość stron : 527
Moja ocena: 7/10

Kto z nas nie marzył chociaż raz o przeniesieniu się w czasie? Na chwile. Kilka dni. Ja na pewno.
Głównemu bohaterowi to się właśnie zdarzyło. Z 2005 roku przeniósł się do średniowiecza a dokładnie  do 1227. Ale zacznijmy od początku.

Jake  Kilchurn- syn bogatego finansisty , gardzi życiem w pogoni za pieniądzem. Znalazł swój sposób na życie. A jest nim miłość do kamieni szlachetnych. Do ich obróbki na piękną biżuterie i tym podobne.Od czasu do czasu pomaga ojcu nie chętnie w jego finansowej bardzo dużej firmie. Gdy Jake idzie dostarczyć umowę ,  zauważa w gabinecie zdjęcie bardzo intrygującego zamku Artane. Wewnętrzny głos nie daje mu spokoju. Klient proponuje mu wizytę w podobnym zamku o nazwie Seakirk. Gdy jedzie do wspaniałej posiadłości przenosi się w czasie do.... Artane. Ale o tym później teraz opisze wam panią tego zamku - Amandę.

Amanda - księżniczka, dama , o urodzie która mogła by zmieniać bieg wojen. Ma na pęczki chętnych do jej poślubienia jednak ona wie że wszyscy widzą ją przez pryzmat bogactwa i urody. Ma w planie  ucieczkę.

Gdy Jake przenosi się w czasie, ląduje na jakiejś wiejskiej drodze i w dodatku zostaje obrabowany. Nie może uwierzyć w prawdziwość tego miejsca, myśli  że to jakiś koszmar senny. I miał ku temu powody.  
Amanda która prze prowadzała plan ucieczki (nie chce wyjść za mąż), znalazła Jaka i wzięła go do zamku, mimo późniejszych obu żeń braci. Jake zaczyna  rozumieć ich mowę i sam się nią posługiwać. Uczy się szermierki, zaprzyjaźnia z domownikami Artane i... i oczywiście zakochuje się w Amandzie.
Niestety on dla ludzi średniowiecza był tylko kupcem kamieni szlachetnych. A osoba z takiej klasy społecznej  nie mogła się ubiegać o rękę księżniczki . No ale na wszystko jest sposób musi wywalczyć sobie tytuł rycerski lub go kupić.  W tym wypadku musi jakoś wrócić  do przyszłości . kupić średniowieczne monety i wrócić do Amandy. 
Gdy Jakowi udaje się dotrzeć do 2005. Dowiaduję się że jego pogrzeb był miesiąc temu. Ojciec połorzył rękę na jego pieniądzach, asystentka Jaka niejaka Penelopa została wtrącona do wariatkowa .Niestety główny bohater przez swojego ojca też tam ląduje. Przez miesiąc jest szpikowany odużającymi środkami i przez miesiąc żyje w nie świadomości. 
Czy odzyska swoje pieniądze?
Czy wróci do normalnego życia , i czy ktoś mu uwierzy że jest prawdziwy?
Na koniec podstawowe pytanie czy wróci do Amandy?
Tego już wam nie zdradzę.
Amanda w tym czasie  do chodzi do wniosku że Jake nie wróci, i wstępuje do klasztoru, Złe przełożone przekupione zostały przez lorda który chce mieć za żonę  główną bohaterkę. Rodzina nie wie nawet gdzie się udała. Czy ją znajdą na czas?

Książka nie była zwykłą powieścią romantyczną na jaką  się zapowiadała. Niektóre momenty przypominały lekturę Jamesa Bonda. Polecam.

Za możliwość przeczytania dziękuję wydawnictwu